Wstęp
Autor: Konrad, Opublikowano: 05/10/2009Artykuł ten tworzy serię Sztuka i Rzemiosło Programowania, w której staram się poruszyć kwestie interesujące zarówno początkujących programistów jak i tych z dużym doświadczeniem. Moim głównym celem jest pomóc lepiej zrozumieć istotę zachodzących dokoła procesów, w mniejszym stopniu tworzyć tysięczny kurs programowania. Artykuły nie są powiązane z konkretnym językiem czy środowiskiem, co powinno zapewnić równy dostęp dla wszystkich zainteresowanych. Artykuły mogą natomiast nawiązywać do siebie nawzajem – zwłaszcza do wcześniejszych. Głównie uwagę skieruję na kwestie pomagające zrozumieć pojawiające się podczas pracy problemy, stawić czoła różnym projektom, zwiększyć efektywność i potencjał swój jak i zespołu oraz wskazać dalsze drogi do własnej edukacji
Zanim przejdziemy do właściwej części srii jestem winien wyjaśnienie jej nazwy. Często spotykam się z różnymi opiniami i spojrzeniami na programowanie – od wizji z zewnątrz dotyczących pisania niezrozumiałych znaczków, poprzez nieskrępowane praktyki kowbojskie wzbogacone o zmodyfikowane wzorce projektowe, aż po przekonanie o jedynej słuszności pracy w ściśle zdefiniowanych przez metodologię warunkach w oparciu o potężne zbiory Framework-ów. W zależności od szczęścia do szefa możemy trafić na swoistą linię produkcyjną gdzie jesteśmy ciągle na wysokich obrotach i przez doświadczenie szlifujemy swoje rzemiosło lub do manufaktury gdzie każdą decyzję wyprzedzają godziny kontemplacji, a każdy wynik pracy poddawany jest starannej i finezyjnej obróbce. Rzemiosło i Sztuka. Piszę te wyrazy z wielkiej litery gdyż uważam, że każda z dróg, jakie prezentują jest tak samo ważna i istotna w naszej pracy oraz edukacji. Nieszczęście polega na tym, że tylko połączone razem zapewniają właściwy rozwój – nie tylko programiście ale i każdej osobie. Postaram się pomóc pogodzić te dwie drogi. Tyle słowem wstępu.


