Ten wpis porusza bardzo złożony temat. Mało osób ma świadomość, że wartość pieniądza jest pojęciem abstrakcyjnym i umownym. Coraz częściej wpadamy w pułapkę postrzegania wartości dóbr, głównie poprzez ich cenę. Stąd szybko (i błędnie) można uznać, że jedyną receptą na większe możliwości nabywania dóbr, jest zwiększony dochód.
Fakt: Większa ilość pieniędzy pozwala łatwo zwiększyć naszą moc nabywczą. Jest to często również najprostsze rozwiązanie do osiągnięcia tego celu. Chciałbym jednak przybliżyć metodę alternatywną. Można ją stosować zarówno jako uzupełnienie rosnącego dochodu, jak i zamiennie.
Jakiś czas temu publikowałem post o nazwie Kryzys zwany „złym kredytem”. Dziś chciałbym poniekąd nawiązać do niego. Wędrując po internecie trafiam na różnego typu materiały. Dziś chciałbym podzielić się filmem The Money Masters (w wolnym tłumaczeniu: Panowie pieniądza). Porusza on zagadnienia związane z gospodarką opartą o dług. Film pokazuje nie tylko realia amerykańskie, ale również innych krajów opartach o wspomnianą ideę – czyli również Polski. W bardzo jasny sposób okazane jest skąd się wzięły określone mechanizmy i jak ewoluowały w czasie. Wszystko bez nadmuchanych opowieści o teoriach spiskowych, ale w ciąż z zaskakującymi informacjami. Fakty przytoczone są z dużą precyzją. Nie brakuje również ciekawych cytatów. Film da dużo ciekawej wiedzy również osobom interesującym się giełdą i inwestycjami w złoto czy srebro.
Film zawiera polskie napisy, a przedstawiane treści prezentowane są w przystępnej formie i przejrzystym stylu, nawet dla osób nieinteresujących się tematami gospodarczymi.
Dlaczego warto go obejrzeć?
Co najmniej z dwóch powodów, które można ująć w jednym zdaniu: Jest to bardzo dobry film dokumentalnyo instytucjach, od których zależy nasza przyszłość i teraźniejszość. Film jest dosyć długi, ale na prawdę warto poświęcić czas na jego obejrzenie, choćby w kilku podejściach.
Polityka pieniężna jest – obok wojny – głównym narzędziem służącym do powiększania potęgi państwa. Umożliwia rozrost administracji rządowej, zapewnia finansowanie deficytu budżetowego i wspieranie grup specjalnego interesu, a także uzyskanie pożądanego wyniku w wyborach.
Murray N. Rothbard, Co rząd zrobił z naszym pieniądzem?, Fijor Publishing
Czy nie warto zatem zastanowić się co rząd/politycy robią z dobrem wspólnym jakim jest pieniądz? Obecnie, w dobie wypierania go przez plastikową walutę banków (bardzo niepewną jak pokazują kryzysy), warto jednak pomyśleć dokładniej co się dzieje w otaczającym nas świecie. Państwo nigdy nie zbankrutuje tak jak bank. Pytanie brzmi: Co jednak może się stać z pieniądzem (czyli również moimi finansami) w obliczach problemów Państwa? Aby odpowiedzieć na to pytanie proponuję lekturę tekstu, z którego zaczerpnąłem cytat będący wstępem. Jest to książka w pełni zasługująca na miano naukowej i mistrzowsko korzystająca z naukowych źródeł. Wiedza jest rzetelna i pozwala zbudować prawdziwy obraz podejmowanych działań.
Dodatkowym atutem jest przystępność wspomnianej publikacji. Mimo, iż ma charakter naukowy, czyta się ją swobodnie i przyjemnie. Najpierw tłumaczone są podstawy, by później przejść do bardziej złożonych zagadnień. Nawet osoba nie obeznana z mechanizmami finansowymi i rynkowymi zrozumie przedstawione treści. Publikacja jest oczywiście dostępna w języku polskim. Polecam przeszukanie internetu po kontem hasła Co rząd zrobił z naszym pieniądzem. Życzę miłej lektury aż do ostatniej strony.
Wszystkie osoby wolące materiał w formie audio zachęcam do odsłuchania (niestety tylko w wersji angielskojęzycznej) audiobooka na podstawie amerykańskiego oryginału: