Archiwum dla tagu: komunikacja


Kategoria: Rozwój osobisty

Jak poprawić naszą efektywność przed komputerem?

Jak poprawić naszą efektywność przed komputerem?

Czy zdarza Ci się siadać do komputera z pełną listą zadań, a odchodzić od niego z poczuciem zmarnowanego czasu? Komputer to istna pułapka czasowa. E-mail, czat, Facebook, czytnik RSS – zanim się obejrzymy, pochłaniają minuty niczym silnik V10 paliwo. W takich warunkach może nagle się okazać, ze spędziliśmy bezproduktywnie (lub mało efektywnie) czas, który miał nam posłużyć do osiągnięcia wymiernego celu. Zamiast dojść do efektów, wpadamy w zły nastrój. Zaczynają pojawiać się wymówki, stres i zmęczenie.

Chciałbym zaproponować rozwiązanie, które pomoże ten stan ograniczyć. Nie kiedyś w przyszłości, ale od razu stawić czoła problemowi uciekającego czasu. Jest to sposób zawierający miks kilku metod, dodatkowo wzbogacony małymi usprawnieniami i ulepszeniami. To jak, chcesz pokonać komputer?

Czytaj całość >

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis! (komentuj, RSS dyskusji)

Kategoria: Rozwój osobisty

Komunikacja w zespole

Artykuł ten tworzy serię Sztuka i Rzemiosło Programowania, w której staram się poruszyć kwestie interesujące zarówno początkujących programistów jak i tych z dużym doświadczeniem. Moim głównym celem jest pomóc lepiej zrozumieć istotę zachodzących dokoła procesów, w mniejszym stopniu tworzyć tysięczny kurs programowania. Artykuły nie są powiązane z konkretnym językiem czy środowiskiem, co powinno zapewnić równy dostęp dla wszystkich zainteresowanych. Artykuły mogą natomiast nawiązywać do siebie nawzajem – zwłaszcza do wcześniejszych. Głównie uwagę skieruję na kwestie pomagające zrozumieć pojawiające się podczas pracy problemy, stawić czoła różnym projektom, zwiększyć efektywność i potencjał swój jak i zespołu oraz wskazać dalsze drogi do własnej edukacji.

 

W tym artykule skupię się zasadniczo na jednym temacie. Właściwie rolę tematu przejmie sentencja, którą osobiście powtarzam bardzo często i równie często stosuję, a mimo tego (o zgrozo!) zbyt często jest wstydliwie zapominana:

Jeżeli czegoś nie wiesz lub nie rozumiesz, pytaj. Pytaj od razu jak zdarzy się okazja!

Dlaczego jest to takie ważne? Wiele osób uważa pytanie za dowód ich niekompetencji czy braku wiedzy. Natomiast osoby, które mają okazję odpowiadać, mogą potwierdzić, że właśnie z każdą odpowiedzią rośnie ich wiedza i kompetencje. Na tym polega edukacja. Jeżeli czegoś nie wiesz, to szukasz odpowiedzi. Czy poprzez książkę, internet czy inne osoby – nie ma w tym nic wstydliwego. Niestety takie negatywne przekonanie rośnie z pozycją – rozprzestrzenia się nawet na wspomniane formy edukacji – bo jak tu przystoi starszemu programiście czytać książkę, czy coś sprawdzać? A właśnie każdemu przystoi. Im więcej wiesz, tym więcej musisz czytać i pytać by zdobyć ten coraz mniejszy i lepiej ukryty fragment potrzebnej lub nieznanej informacji. Nie należy się bać wymiany wiedzy z osobami bardziej czy mniej doświadczonymi. Ile razy byłem świadkiem uciekania przed pytaniem, które wracało ze zdwojoną siłą w formie problemu, za który musieli się wstydzić. Rozmowa pozwala też z każdym wypowiedzianym słowem lepiej precyzować swoje myśli i doskonalić swoje umiejętności komunikacji. Większość osób nie zdaje sobie z tego sprawy, ale około 20-40% problemów programistycznych można rozwiązać poprzez jasną i zrozumiałą komunikację – i to bez jednej linijki kodu. Takie zachowanie podnosi też poziom współpracy pomiędzy zespołem i sprzyja wymianie wiedzy – a nawet otrzymaniem gotowego kodu na zadane pytanie. Jeżeli jeszcze nie pytasz, to zacznij to robić!

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis! (komentuj, RSS dyskusji)

Kategoria: Rozwój osobisty

Komunikacja w obrębie firmy

Artykuł ten tworzy serię Sztuka i Rzemiosło Programowania, w której staram się poruszyć kwestie interesujące zarówno początkujących programistów jak i tych z dużym doświadczeniem. Moim głównym celem jest pomóc lepiej zrozumieć istotę zachodzących dokoła procesów, w mniejszym stopniu tworzyć tysięczny kurs programowania. Artykuły nie są powiązane z konkretnym językiem czy środowiskiem, co powinno zapewnić równy dostęp dla wszystkich zainteresowanych. Artykuły mogą natomiast nawiązywać do siebie nawzajem – zwłaszcza do wcześniejszych. Głównie uwagę skieruję na kwestie pomagające zrozumieć pojawiające się podczas pracy problemy, stawić czoła różnym projektom, zwiększyć efektywność i potencjał swój jak i zespołu oraz wskazać dalsze drogi do własnej edukacji

 

Jak często zdarza się wam przekazywać informację o zadaniu do wykonania lub takowe informacje pozyskiwać od innych? Ile z tych sytuacji kończy się pełnym zrozumieniem, a jaka część wręcz przeciwnie? Gdzie leżą podstawy powstających problemów, które często potrafią się spiętrzyć do zaciętych długich wojen lub nieprzyjemnych konfliktów międzyludzkich. Czy problem leży w niekompetencji, złych zamiarach czy przypadkowych błędach?

W tym artykule skupię się na jednym zasadniczym powodzie błędów, o którym niestety bardzo łatwo się zapomina, a którego zrozumienie daje bardzo duże efekty – mianowicie różnic wynikających z indywidualności naszych osobistych słowników. Każdy z nas ma różne doświadczenie, rożne poglądy i inaczej interpretuje określone zagadnienia – a nawet poszczególne słowa. Część słów ma dla nas zupełnie inne znaczenie. Dla jednych polecenie zrób jest obraźliwe, dla innych nieuprzejme czy niestarannie dobrane ale o neutralnym brzmieniu. Część pracowników ograniczy się do najkrótszej drogi inni włożą całe serce w jego wykonanie. Niektórzy oczekiwać będą wsparcia i motywacji bo w tym słowie nie odnajdą informacji o pilnym priorytecie. A raptem jest to tylko jedno słowo z wielu. Teoretycznie zdania czy pytania powinny rozwiewać niepewności ale mechanizmy z naszych osobistych słowników przechodzą w nich ze skali mikro do skali makro – i zamiast uzyskać spójną informację często uzyskujemy olbrzymią wariację możliwości i niedopowiedzeń. Jeżeli nie nauczymy się operować na pojęciach wspólnych, czy to w skali mikro czy makro, i nie znajdziemy dla nich jak najbardziej zgodnej interpretacji nie należy oczekiwać niczego dobrego. Relacje te zarówno tworzą się na poziomie pracownik – pracodawca ale również pracodawca – klient. Jak zaobserwować czy w naszej firmie/otoczeniu/społeczności występuje wspomniany problem? Wystarczy się przyjrzeć przepływowi ludzi – im większy tym większa skala. Im lepsze zrozumienie tym bardziej cenimy sobie długotrwałe relacje. Chciałbym jednocześnie ostrzec przed ekstremum w ograniczaniu przepływu – nierozwijany słownik, nawet idealnie działający teraz, z czasem staje się jednym z oddzielających nas od świata czynników. Idealny osobisty słownik to oparty na otwartości i pozytywnym nastawieniu, ciągle rosnący i zdolny do kompromisów.

Chciałbym teraz poświęcić akapit na pojęcia techniczne i definicje akademickie. Patrząc przez pryzmat informatyki i precyzyjniej programowania, tworzą się dwa obozy: przyjazny i wrogi. Przyjazny złożony jest z wyrazów, po które sięgnęły społeczności i używają go w publicznie akceptowanym jako właściwe znaczeniu (np. blog). Wrogi wypełniony wyrazami tłumaczonymi poprzez członków tego samego obozu lub  niejasnymi i niezrozumiałymi sformułowaniami. Tworzą go również pojęcia, które przeszły z grona przyjaznego do slangu zbyt hermetycznych grup – czy to poprzez nadmierne nasycenie znaczeniami, czy modyfikację znaczenia. Wróćmy do programowania. Czy w twoim otoczeniu używane są skróty, których nie rozumieją osoby z zewnątrz? Czy organizowane są spotkania podczas których tłumaczone są dla osób z którymi współpracujesz? Czy jesteś w stanie zrozumieć się z programistą siedzącym obok Ciebie? Czy jesteś w stanie wytłumaczyć, używając tylko słów, nad czym pracujesz? Czy jest to zrozumiałe i dla kogo?

Postaram się o przykład. Jakie nastawienie wywołują u Ciebie pojęcia drzewo czerwono-czarne, wzorce projektowe czy testy jednostkowe? Dla jednych osób część z nich to pojęcia wręcz potoczne dla innych mistyczne. Z każdym artykułem postaram się pracować nad naszym wspólnym słownikiem. Zwiększać go o nowe pojęcia i doprecyzować wspólnie znane. Chciałbym również zachęcić do dyskusji w naszych otoczeniach o wspólnych nawykach komunikacyjnych, o różnicach w postrzeganiu i nazywaniu oraz jakże ważnej atmosferze otwartości i przyjazności w komunikacji.

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis! (komentuj, RSS dyskusji)