<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Cenzura internetu w polskim wydaniu</title>
	<atom:link href="http://konradkubiec.com/luzne-mysli/cenzura-internetu-w-polskim-wydaniu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://konradkubiec.com/luzne-mysli/cenzura-internetu-w-polskim-wydaniu/</link>
	<description>Blog ewangelisty przedsiębiorczości</description>
	<lastBuildDate>Fri, 07 Oct 2011 00:59:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Konrad</title>
		<link>http://konradkubiec.com/luzne-mysli/cenzura-internetu-w-polskim-wydaniu/#comment-74</link>
		<dc:creator>Konrad</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 23:16:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konradkubiec.com/?p=335#comment-74</guid>
		<description>Niestety, większość tematów jest &lt;em&gt;tematami zastępczymi&lt;/em&gt;. W sumie nie mam nic przeciwko nim, jeżeli prowadzą do dyskusji, a ta dyskusja do wniosków. Niestety tych wniosków często brak, lub ich jakość i wpływ na formułowane prawo jest nikły. Jest to bezpośredni powód, dla którego mamy złe prawo. Dyskusja publiczna w dodatku szybko umiera, co nie prowadzi do zmiany prawa, a do przyzwolenia przez zapomnienie. Często utożsamiamy nasz głos z obowiązkiem wyborczym (ja uważam go również za przywilej). Sprzeciw pokazujemy wybierając inną opcję polityczną. Ale czy ten &lt;em&gt;inny&lt;/em&gt; wybór jest tym, co rzeczywiście chcemy? Uważam, że nie. Musimy głośno mówić (kiedy tylko nadarzy się okazja!) co jest dobre, co złe, a co warto byłoby wypróbować. Inaczej będziemy skazani w koło wybierać to samo. Tylko pod wpływem głośnych oczekiwań dużych zmian pojawią się nowe siły, chcące za cenę władzy, je realizować.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety, większość tematów jest <em>tematami zastępczymi</em>. W sumie nie mam nic przeciwko nim, jeżeli prowadzą do dyskusji, a ta dyskusja do wniosków. Niestety tych wniosków często brak, lub ich jakość i wpływ na formułowane prawo jest nikły. Jest to bezpośredni powód, dla którego mamy złe prawo. Dyskusja publiczna w dodatku szybko umiera, co nie prowadzi do zmiany prawa, a do przyzwolenia przez zapomnienie. Często utożsamiamy nasz głos z obowiązkiem wyborczym (ja uważam go również za przywilej). Sprzeciw pokazujemy wybierając inną opcję polityczną. Ale czy ten <em>inny</em> wybór jest tym, co rzeczywiście chcemy? Uważam, że nie. Musimy głośno mówić (kiedy tylko nadarzy się okazja!) co jest dobre, co złe, a co warto byłoby wypróbować. Inaczej będziemy skazani w koło wybierać to samo. Tylko pod wpływem głośnych oczekiwań dużych zmian pojawią się nowe siły, chcące za cenę władzy, je realizować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AdAm</title>
		<link>http://konradkubiec.com/luzne-mysli/cenzura-internetu-w-polskim-wydaniu/#comment-73</link>
		<dc:creator>AdAm</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 08:54:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://konradkubiec.com/?p=335#comment-73</guid>
		<description>Obawiam się że cała sprawa nie sprowadza się do łamania naszych praw w internecie - cenzury wolności sieci. Sprowadza się do czegoś zupełnie innego, do powołania kolejnego &quot;tematu zastępczego&quot; - od dawna mydlą nam oczy aborcją i to zawsze wtedy gdy trzeba odwrócić uwagę od ważniejszych spraw, teraz przyszła kolej na lepszy &quot;temat zastępczy&quot;, lepszy ponieważ można go zakończyć bardziej populistycznie niż ten związany z aborcją.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Obawiam się że cała sprawa nie sprowadza się do łamania naszych praw w internecie &#8211; cenzury wolności sieci. Sprowadza się do czegoś zupełnie innego, do powołania kolejnego &#8222;tematu zastępczego&#8221; &#8211; od dawna mydlą nam oczy aborcją i to zawsze wtedy gdy trzeba odwrócić uwagę od ważniejszych spraw, teraz przyszła kolej na lepszy &#8222;temat zastępczy&#8221;, lepszy ponieważ można go zakończyć bardziej populistycznie niż ten związany z aborcją.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

